Stolica Niemie kryje w sobie wiele niezwykłych miejsc, które przyciągają miłośników alternatywnego zwiedzania. Jednym z nich jest Teufelsberg – opuszczone miejsce w Berlinie, które fascynuje …
Teufelsberg – kolejne opuszczone miejsce w Berlinie

Solo podróże & życie w Holandii
Jeśli lubisz miejsca, które mają pęknięte tynki, ciszę i dziwny klimat — jesteś w dobrym miejscu. Urbex to zwiedzanie opuszczonych budynków: fabryk, fortów, sanatoriów i domów, które zostały gdzieś obok głównego szlaku. Są tu wyprawy z Polski i Europy, krótkie historie tych miejsc i zdjęcia, które pokazują je bez upiększania.
Kliknij kraj — przewinie Cię do wpisów.
Urbex wg kraju:
Opuszczone miejsca w Berlinie
•
Spreepark Berlin
•
Teufelsberg
Zofiówka (Otwock)
•
Dworek Bojarów (Otwock)
Czarnobyl
•
Prypeć
•
Ukrvino (Lwów)

Stolica Niemie kryje w sobie wiele niezwykłych miejsc, które przyciągają miłośników alternatywnego zwiedzania. Jednym z nich jest Teufelsberg – opuszczone miejsce w Berlinie, które fascynuje …

Moje urbexowe doświadczenia z zachodniej flanki to Berlin. Nigdy nie poszłam dalej. W Holandii trudno znaleźć cos opuszczonego, bo – ze względu na brak mieszkań …

Opuszczone budynki to obok streetartu mój konik podróżniczy. Planując podróże, ZAWSZE przekopuję Internety w poszukiwaniu opuszczonych budynków i ich historii. A później oglądam, zachwycam się, …

Urbex nie odkrywa tego, co jeszcze nieodkryte. Tu odkrywa się to, co już zapomniane. Wybite szyby, zapadnięty dach i rozpadające się schody przyciągają nas i …

Korytarze, wybite okna, odpadający tynk – to pierwsze, co widzisz. Drugie przychodzi chwilę później: świadomość, że Zofiówka w Otwocku to nie tylko urbex. To miejsce …

Zawsze mam wrażenie, że to miasto robi kilka rzeczy naraz. W jednym kierunku muzea i kultura, w drugim: ulice i architektura. A ja ostatnio skręcam …

Opuszczone miejsca to od jakiegoś czasu stały element naszych podróży. Lubimy odwiedzać zniszczone budynki, poznawać ich historię, i zastanawiać się, jak wyglądały, kiedy tętniły życiem. …

Powybijane okna, zapadnięte schody i ściany porośnięte bluszczem. Tak wyglądają niegdysiejsze sanatoria w Ckaltubo, do których zjeżdżali – na urlop zdrowotny obywatele całej Rosji. Od …

Cywilizacja została dawno z tyłu. W busie robi się cicho, w tle słychać tylko narastające pikanie licznika Geigera. Tak zaczyna się moje zwiedzanie Czarnobyla.

opuszczone Wesołe miasteczko Berlin Z rdzewiejącymi przejażdżkami i diabelskim kołem obracającym się bezczynnie na wietrze, nieczynny park rozrywki w Berlinie fascynuje mieszkańców i turystów. Wielokrotne …