Był wrześniowy poranek. La Petite France była jeszcze cicha i prawie pusta. Szłam wzdłuż kanałów, mijałam mosty i budynki z tymi charakterystycznymi alzackimi elewacjami. Pierwsze światło odbijało się w wodzie i powoli rozjaśniało fasady. W tle widać było Barrage Vauban, a Strasburg dopiero budził się do życia.
Już wtedy dało się poczuć, że Strasburg nie jest typowym francuskim miastem. Leży blisko granicy z Niemcami i przez lata przejmował wpływy z obu stron. Do dziś widać je w architekturze, nazwach, kuchni i układzie ulic. To właśnie ta mieszanka sprawia, że miasto ma swój rytm i nie nudzi się nawet podczas zwykłego spaceru.
Table of Contents
Strasburg na weekend – co zobaczyć?

Strasburg świetnie sprawdza się na krótki wyjazd, ale warto dobrze ułożyć trasę. Najlepiej zacząć od La Petite France i historycznego centrum, potem przejść w stronę katedry i Pałacu Rohan, a na końcu zostawić sobie bardziej zielone albo mniej oczywiste miejsca. Taki plan pozwala zobaczyć najważniejsze atrakcje bez biegania po mieście i lepiej poczuć jego klimat.
Dzień 1 – La Petite France, katedra i okolice centrum
Pierwszy dzień najlepiej poświęcić na historyczne centrum. Rano najlepiej zacząć od La Petite France, potem przejść w stronę katedry, a później zobaczyć Pałac Rohan i resztę okolicy. Taka trasa dobrze się układa i nie wymaga ciągłego wracania w te same miejsca.
La Petite France

Mała Francja to najbardziej charakterystyczna część Strasburga. Kanały, mosty, brukowane uliczki i te alzackie elewacje od razu przyciągają uwagę. To właśnie tutaj najłatwiej poczuć klimat miasta, ale za tym ładnym кадrem stoi też ciekawa historia.
Kiedyś ta okolica wyglądała zupełnie inaczej. Mieszkali tu głównie rzemieślnicy i ludzie wykonujący ciężką pracę. Później pojawiły się młyny i zakłady produkcyjne, a dzielnica zaczęła pełnić ważną funkcję gospodarczą. Dziś po tamtym charakterze prawie nic nie zostało. Są za to restauracje, butiki, galerie i jeden z najbardziej rozpoznawalnych widoków w całym Strasburgu.
To dobry punkt na początek zwiedzania. Spacer wzdłuż kanałów i przejście przez mosty wystarczą, żeby dobrze wejść w rytm miasta.
Wskazówka: okolice Barrage Vauban to bardzo dobry punkt na wschód albo zachód słońca 💕


Katedra Notre-Dame w Strasburgu

rudno ją przeoczyć. Już z zewnątrz robi ogromne wrażenie skalą, detalami i całą tą gotycką formą. W środku też jest co oglądać — wysokie sklepienia, witraże i mnóstwo zdobień, które od razu przyciągają uwagę.
Warto wejść na wieżę. Widok z góry dobrze pokazuje układ miasta i pozwala zobaczyć Strasburg z zupełnie innej perspektywy. Trzeba tylko nastawić się na trochę wysiłku, bo wejście nie należy do najkrótszych. Sama budowla ma 142 metry wysokości i przez pewien czas była najwyższym budynkiem świata.
Info: wejście do katedry jest bezpłatne. Wejście na wieżę kosztuje 4 euro. (i trochę wysiłku 🙂

Pałac Rohan

Kilka minut spacerem od katedry stoi dawny pałac książąt-biskupów i kardynałów z rodu Rohan. Dziś mieści trzy muzea, więc to dobry przystanek, jeśli chcesz dorzucić do spaceru trochę historii i sztuki.
- Muzeum Archeologiczne — znajdziesz je w podziemiach. Pokazuje historię Alzacji od czasów prehistorycznych do średniowiecza.
- Muzeum Sztuki Dekoracyjnej — zajmuje parter. Możesz zobaczyć dawne apartamenty i bogato zdobione wnętrza używane przez kardynałów z rodu Rohan.
- Muzeum Sztuk Pięknych — mieści się na pierwszym piętrze. Czeka tam europejskie malarstwo od renesansu do XIX wieku.
Nie trzeba zwiedzać wszystkiego naraz. Nawet krótka wizyta dobrze uzupełnia spacer po tej części Strasburga.
Strasburg zwiedzanie – jeszcze więcej muzeów

Poza Pałacem Rohan, Strasburg może poszczycić się mnóstwem muzeów, które zaspokoją różnorodne zainteresowania. Muzeum Sztuki Nowoczesnej i Współczesnej (MAMCS) dla tych, co lubią „nowe„, a Muzeum Alzackie, które zagłębia się w dziedzictwo kulturowe regionu, dla fanów historii.
Dzień 2 – parki, Parlament Europejski i mniej oczywiste miejsca
Drugi dzień warto zrobić trochę spokojniej. Po historycznym centrum dobrze skręcić w stronę zieleni, zobaczyć okolice Parlamentu Europejskiego, a potem dorzucić coś mniej oczywistego. Dzięki temu zobaczysz różne oblicza miasta.
Parc de l’Orangerie
Jeśli po intensywnym zwiedzaniu centrum chcesz na chwilę zwolnić, to będzie dobry wybór. To największy i najstarszy park w Strasburgu. Ma 26 hektarów i działa od XVIII wieku. Jest dużo zieleni, są alejki, ławki i woda, więc łatwo tu złapać oddech.\To nie jest miejsce, do którego wpada się tylko żeby je odhaczyć. Lepiej dać sobie chwilę i po prostu pospacerować. Po centrum taki kontrast robi dobrze.

Ogród botaniczny w Strasburgu
Innym zielonym płucem Strasburga jest ogród botaniczny. Działa od 1884 roku i zajmuje 4 hektary. Rośnie tu około 500 drzew, 1500 krzewów i 6000 gatunków roślin z różnych stron świata.
Najbardziej przyciąga szklarnia „Bary”. To właśnie tam można zobaczyć między innymi gigantyczne lilie wodne z Amazonii.
Parlament Europejski

Dla wielu osób Strasburg to nie tylko stare miasto, ale przede wszystkim jedna z siedzib Parlamentu Europejskiego. Jeśli masz podobne skojarzenie, warto dorzucić ten punkt do planu. To zupełnie inna strona miasta niż La Petite France czy okolice katedry, ale właśnie dlatego dobrze uzupełnia cały wyjazd.
Do budynku można wejść za darmo. Osoby indywidualne nie muszą robić rezerwacji, a grupy powinny zaplanować wizytę wcześniej. Na stronie Parlamentu działa też multimedialny przewodnik w 24 językach, w tym po polsku.
Cave des Hospices

Alzacja mocno kojarzy się z winem, więc taki punkt dobrze pasuje do drugiego dnia zwiedzania. Cave des Hospices to jedna z najbardziej znanych winiarskich miejscówek w Strasburgu. Działa od 1395 roku i od początku wspierała szpital, więc stoi za nią coś więcej niż tylko degustacje i ładne wnętrza.
To dobre miejsce, żeby zobaczyć, jak mocno tradycja winiarska wpisała się w historię regionu.
Ciekawostka: właśnie tutaj przechowywane jest najstarsze beczkowane białe wino z 1472 roku.
Więcej o winach z innych części Europy przeczytasz w tekście o winach węgierskich.
Bonus – Strasburg na rowerze

trasburg świetnie nadaje się do zwiedzania na rowerze. W obrębie aglomeracji ścieżki rowerowe mają łącznie około 600 kilometrów, więc dwa kółka nie są tu dodatkiem, tylko częścią codzienności.
To dobry wybór, jeśli chcesz zobaczyć więcej w krótkim czasie albo wyjechać trochę dalej niż tylko do ścisłego centrum. Rower pozwala łatwo zjechać z najbardziej oczywistych tras i zajrzeć do mniej popularnych części Eurometropolii. Można też po prostu podjechać do Kehl i przy okazji wyskoczyć na zakupy do Niemiec.
Wypożyczalnia rowerów: One City Bike, 5 petite rue du Vieux Marché aux Vins 67000 Strasbourg
Strasburg zwiedzanie – podsumowanie
Strasburg nie kryje swojego uroku tylko w pięknej architekturze i bogatej historii, ale także w unikalnym połączeniu kultur. To miasto oferuje fascynującą mieszankę „starego” i „nowego’, co czyni je miejscem, które przyciąga różnorodnych podróżników. Niezależnie, czy planujesz zwiedzać historyczne dzielnice, podziwiać architekturę czy widzisz miasto jako „Centrum UE”, Strasburg z pewnością zostawi w Tobie trwałe wspomnienia (na mnie „La petite France” wywarła takie wrażenie, że wróciłam po 11 latach!).

Podobało Ci się w Strasburgu? Lille też jest fajne!
Artykuł powstał we współpracy z Office de Tourisme de Strasbourg i One City Tours




