Był wrześniowy poranek. La Petite France była jeszcze cicha i prawie pusta. Szłam wzdłuż kanałów, mijałam mosty i budynki z tymi charakterystycznymi alzackimi elewacjami. Pierwsze …
Strasburg – miasto na styku kultur

Solo podróże & życie w Holandii

Był wrześniowy poranek. La Petite France była jeszcze cicha i prawie pusta. Szłam wzdłuż kanałów, mijałam mosty i budynki z tymi charakterystycznymi alzackimi elewacjami. Pierwsze …