Zawsze wydawało mi się, że chińskie dzielnice – takie jak Cho Lon – to domena krajów zachodnich: miejsca, gdzie można tanio i szybko zjeść, kupić chińską tandetę z wybitym „made in China” na spodzie albo zaopatrzyć się w specyfiki z medycyny naturalnej. A jednak to właśnie w Sajgonie trafiłam na Cho Lon, rozległą chińską dzielnicę, która zaskoczyła mnie swoim rytmem i zupełnie inną energią miasta.
Table of Contents
Czym właściwie jest Cho Lon?
Cho Lon (spotykane też jako Cholon) to największa chińska dzielnica Wietnamu. Dawniej funkcjonowała jako osobne miasto, które później połączono z Sajgonem. Wpływy chińskie widać tu na każdym kroku: w architekturze, kuchni, świątyniach i codziennym życiu. To miejsce, w którym turyści są bardziej dodatkiem niż główną grupą.
Cho Lon – początki

Cho Lon – początki
Początki Cho Lon (Chợ Lớn) sięgają 1778 roku. Przez długi czas było to zupełnie oddzielne miasto, które dopiero w latach trzydziestych XX wieku połączyło się z Sajgonem. W tamtym okresie Cho Lon pełniło rolę schronienia dla Chińczyków uciekających przed powstaniem Tay Son.
W czasie drugiej wojny indochińskiej dzielnica zmieniła się w przestrzeń pełną amerykańskich dezerterów i handlarzy czarnego rynku. Podobno wyglądało to dokładnie jak Chinatown z filmów – gęsty ruch, ciasne uliczki, stragany, neony i specyficzny, nieco mroczny klimat.
Cho Lon to jednak nie tylko zakupy i tradycyjna kuchnia. To dzielnica z wielowarstwową historią, w której każdy zakątek ma swój własny kontekst i opowieść.
Chợ Lớn – wojna w Wietnamie
Podczas wojny w Wietnamie Chợ Lớn stało się centrum czarnorynkowego handlu. To właśnie tutaj trafiali żołnierze i dezerterzy armii Stanów Zjednoczonych szukający sprzętu, jedzenia i wszystkiego, czego nie dało się oficjalnie kupić.
To również tutaj Eddie Adams zrobił jedno z najsłynniejszych zdjęć wojny w Wietnamie – moment egzekucji wykonanej przez generała Nguyen Ngoc Loana na członku Viet Congu.
Sajgon, luty 1968.
Podczas ofensywy Tet w 1968 roku w Chợ Lớn zginęło także czterech australijskich dziennikarzy. Dzielnica zapisała się więc w historii nie tylko jako handlowy tygiel, ale też jedno z ważniejszych miejsc konfliktu.

Sajgon, luty 1968
Eddie Adams,. źródło
Czterech australijskich dziennikarzy zostało również zabitych w Chớ Lớn podczas ofensywy Tet w 1968 roku.
👉 Jeśli interesuje Cię historia wojny w Wietnamie i jej ślady w Sajgonie, sprawdź też wpis o Muzeum Pamiątek Wojennych w Sajgonie — to jedno z najmocniejszych miejsc związanych z wojną.
Najciekawsze miejsca w Cho Lon
Binh tay Market

Dziś Cho Lon kojarzy się wielu osobom przede wszystkim z Binh Tay Market – i faktycznie, to tam skierowałam swoje kroki. Jeśli miałabym opisać to miejsce jednym słowem, byłby to chaos.
Lokalne jedzenie miesza się tam z ubraniami, pamiątkami, plastikowymi gadżetami i wszystkim, co zwykle widzę w „chińskich bazarach”. Jest chińska tandeta z wybitym „made in China” na spodzie, kolorowe opakowania, trochę kiczu, trochę rzeczy praktycznych, trochę totalnie zbędnych.
Szczerze mówiąc – szybko stamtąd uciekłam, mimo że Binh Tay Market był głównym powodem mojej wizyty w Cho Lon. To było intensywne doświadczenie, ale nie takie, do którego chciałabym wracać. Bardziej zapamiętałam klimat ulic wokół niż sam bazar.


Cho Lon – świątynie i architektura

Najbardziej spodobały mi się świątynie rozsiane po Cho Lon. To one nadają dzielnicy charakter, który lubię najbardziej.
W okolicy odwiedziłam między innymi:
- świątynię Thien Hau przy Nguyen Trai
- świątynię Quan Am przy Lao Tu
W obu miejscach wpadła mi w oko architektura w chińsko-buddyjskim stylu: zdobione dachy, dziedzińce z kadzidłami, ołtarze, czerwone detale, drewniane elementy i lampiony. Można tam na chwilę odciąć się od ulicznego hałasu i poobserwować ludzi, którzy przychodzą się modlić albo po prostu posiedzieć.
Dowiedziałam się też, że w Chinatown w Ho Chi Minh City, znajduje się meczet Cholon przy Nguyen Trai oraz mała katolicka katedra Cha Tam przy Duong Hoc Lac. Lubię takie miejsca, gdzie w jednym kwartale spotykają się różne religie i kultury – bez wielkich sloganów, po prostu w codziennym życiu.


Cho Lon – chiński design

Spacerując po Cho Lon, co chwilę natykałam się na chińskie akcenty: lampiony, czerwone bramy, złote inskrypcje na fasadach, smoki, symbole szczęścia. Najbardziej zapadła mi w pamięć ogromna fontanna ze smokiem na głównym skwerze – trochę przesadzona, ale przez to idealnie pasująca do całej dzielnicy.

Piąta Dzielnica mogłaby spokojnie być jedną z głównych atrakcji Sajgonu. W praktyce wielu ludzi ją omija. Panuje tu bałagan, ruch jest męczący, a przestrzeń nie jest specjalnie dopracowana pod odwiedzających.
Mam nadzieję, że kiedyś władze Ho Chi Minh City lepiej wykorzystają potencjał Cho Lon. Chciałabym, żeby więcej osób odkrywało tę mniej oczywistą stronę miasta – z historią, chaosem, świątyniami i wszystkim, co sprawia, że ta dzielnica jest tak specyficzna.

Co zjeść w Cho Lon?
W Cho Lon jem wtedy, kiedy robię się głodna i tam, gdzie mnie poniesie. To dzielnica, w której chińsko-wietnamskie jedzenie wyskakuje dosłownie z każdego rogu. Są parowniki z dim sumami, misy zupy, pieczona kaczka w witrynie, stoliki przyklejone do ulicy.
Najczęściej trafiałam tu na:
- dim sumy na parze – pierożki z warzywami i tofu, bułeczki bao, mini wontony wrzucane na stół jak taśma
- kaczkę po chińsku (vịt quay) – chrupiącą, krojoną na kawałki, podawaną z ryżem albo makaronem
- zupy w chińskim stylu – na przykład mi vit tiem (zupa z kaczką w ziołowym bulionie), klarowne hu tieu albo lekkie rosołki z pierożkami
- słodkie i ziołowe herbaty – czasem bardziej deser, czasem bardziej „na zdrowie”, zawsze podawane z całym rytuałem
Moja zasada jest prosta. Wchodzę tam, gdzie jest głośno i gdzie miski znikają ze stołów w kilka minut. Przy stolikach mają siedzieć głównie lokalsi, a nie tylko turyści z plecakami.
👉 Jeśli masz ochotę wgryźć się w temat jedzenia w Wietnamie trochę bardziej, mam osobny tekst o kuchni wietnamskiej
⭐ FAQ – najczęstsze pytania o Cho Lon
Czy Cho Lon jest bezpieczne?
Tak. To zwykła mieszkalno-handlowa dzielnica. Trzeba tylko uważać na kieszonkowców na targach. Lepiej też unikać ciemnych bocznych uliczek nocą – jak w każdym dużym mieście w Azji.
O której godzinie działa Binh Tay Market?
Największy ruch jest rano. Stoiska działają mniej więcej od 6:00 do 17:00.
Czy Cho Lon było kiedyś osobnym miastem?
Tak. Chợ Lớn funkcjonowało jako oddzielne miasto aż do lat 30. XX wieku, dopiero później włączono je do Sajgonu.
Jak dojechać do Cho Lon z centrum Ho Chi Minh City?
Najprościej:
- Grabem / taksówką – najszybciej i bez kombinowania,
- autobusem – linie z centrum zatrzymują się w okolicy Binh Tay Market,
- skuterem – jeśli wynajmujesz, Piąta Dzielnica jest dobrze skomunikowana i łatwo tu trafić.
Najwygodniej wysiąść właśnie przy Binh Tay Market i dalej wszystko ogarnąć pieszo.
👉 Więcej moich wpisów o Wietnamie znajdziesz tutaj: https://followyourmap.pl/category/wietnam/




