Pałac Bahia w Marrakeszu. Kolorowe miejsce pełen detali

pałac bahia

Są takie miejsca, gdzie przekraczasz bramę i od razu czujesz, że jesteś w innym świecie. Tak właśnie jest tutaj. Za murami medyny robi się spokojniej. Zamiast hałasu pojawiają się dziedzińce, cień drzew i ściany tak bogato zdobione, że nie wiadomo, gdzie patrzeć najpierw. W tym wpisie pokazuję Ci Pałac Bahia w Marrakeszu od środka: trochę historii, sporo detali i garść praktycznych wskazówek, które ułatwią zwiedzanie.

LUBISZ PODRÓŻE? WPADAJ NA MOJEGO INSTAGRAMA 🙂


Niżej znajdziesz krótką historię Pałacu Bahia, najciekawsze detale z wnętrz oraz konkrety: bilety, godziny otwarcia i pomysł, jak wpleść to miejsce w dzień zwiedzania Marrakeszu.

pałac bahia

Krótka historia Pałacu Bahia w Marrakeszu

Nazwa „Bahia” oznacza „wspaniały”. Taki właśnie miał być ten pałac. Powstał jako prywatna rezydencja Si Moussy – Wielkiego Wezyra i byłego niewolnika, który zrobił imponującą karierę w armii sułtana.

pałac bahia
Mozaiki w Pałacu Bahia

Po śmierci Si Moussy w 1894 roku Pałac Bahia przeszedł w ręce jego syna, Bou Ahmeda. Nowy właściciel rozbudował rezydencję. Powstały kolejne skrzydła, dziedzińce i ogrody. Dzięki temu kompleks stał się naprawdę rozległy. Miał część reprezentacyjną, prywatne apartamenty i strefę przeznaczoną wyłącznie dla haremu.

Nie była to kameralna willa. Pod jednym dachem żyły żony, konkubiny, dzieci i liczna służba. Wystarczy na chwilę się zatrzymać, aby wyobrazić sobie, jak różnie wyglądało życie w poszczególnych częściach pałacu.

Mozaiki, drewno i cała reszta detali

pałac bahia

To miejsce to podręcznikowy przykład marokańskiej architektury. Wnętrza są pełne rzeźbionych detali – misternych sztukaterii i elementów z cedrowego drewna. W salach reprezentacyjnych znajdziesz kominki, mozaikowe posadzki i sufity, na które naprawdę można patrzeć dłuższą chwilę, bo coś nowego wychodzi z każdego fragmentu.

pałac bahia

Największe wrażenie robią płytki z zellidżu. To małe kawałki terakoty, malowane i pokrywane szkliwem. Później układa się je w skomplikowane geometryczne wzory i osadza w gipsie lub tynku. Kiedy patrzysz na ścianę, widzisz spójny, rytmiczny ornament. W rzeczywistości stoi za nim jednak ogrom ręcznej pracy.

pałac bahia

Ciekawostka: W sztuce islamskiej dominują właśnie takie motywy – bez przedstawiania ludzi czy zwierząt. Wynika to z zasady, że człowiek nie powinien tworzyć wizerunków istot żywych, żeby nie stawiać się na równi ze Stwórcą. Artyści przenieśli więc całą kreatywność na linie, kształty i kolory, a efekty widać tutaj na każdym kroku.e.

mozaika

Jeśli lubisz takie połączenie koloru i geometrii, koniecznie zajrzyj też do wpisu [[Dziewięć bram do Marrakeszu]] – tam miasto pokazuję od trochę innej, ale równie klimatycznej strony.


mozaika

Ogrody Pałacu Bahia 

Na terenie pałacu są trzy zielone strefy: jeden wewnętrzny dziedziniec i dwa większe za murami rezydencji.

Ten w środku otaczają pomieszczenia dawnego haremu. Jest tu cień, niewielka fontanna i drzewa cytrusowe – dobre miejsce, żeby na chwilę usiąść i schować się przed słońcem.

pałac bahia

Na zewnątrz teren jest bardziej rozległy. Rosną palmy i krzewy, a między nimi biegną alejki prowadzące do kolejnych części pałacu. To moment, żeby zwolnić tempo, przyjrzeć się detalom i na chwilę odsunąć się od miejskiego hałasu.

pałac bahia

Informacje praktyczne

Adres:
Avenue Imam El Ghazali, Marrakech 40000, Maroko

Godziny otwarcia: Pn – nd -9:00-17:00

Ceny biletów : Bilety:
ok.1100 DHM (mniej więcej 108 PLN). Ceny i zasady wejścia potrafią się zmieniać, więc przed wizytą warto sprawdzić aktualne informacje ma stronie obiektu.

bilety
Te bilety są z 2020 🙂

Zwiedzanie pałacu Bahia dobrze jest zaplanować na pierwszą część dnia. Po wyjściu z pałacu możesz zostać jeszcze chwilę w medynie albo złapać taksówkę i pojechać do Ogrodów Majorelle w Marrakeszu – to inna część miasta, ale spokojnie da się zrobić oba miejsca jednego dnia. Klimat jest zupełnie inny: tu dziedzińce i historyczne wnętrza, tam zieleń i intensywne kolory. Jeśli wolisz zostać bliżej starego miasta, dobrym uzupełnieniem jest spacer trasą z wpisu Dziewięć bram do Marrakeszu. To sposób, żeby po wizycie w pałacu zobaczyć bardziej codzienny Marrakesz – mury, bramy i okolice, gdzie życie toczy się już mniej „pocztówkowo”.

Olga

Olga – autorka bloga Follow Your Map. Pisze praktyczne przewodniki po miastach, intensywne plany zwiedzania i teksty o alternatywnych miejscach poza głównym szlakiem. Lubi dzielnice z charakterem, muzea, miejskie spacery i przestrzenie z historią w tle.

Wpisy powstają na bazie własnych podróży i doświadczeń. Znajdziesz tu konkretne trasy, miejsca i praktyczne informacje, które pomagają zaplanować krótki wyjazd i zobaczyć miasto w realnym tempie.

Rekomendowane artykuły