Lille – miasteczko jak z bajki

lille francja

To miejsce siedziało w mojej głowie już od dawna — głównie za sprawą koleżanki, która kiedyś tam mieszkała i przy każdej okazji powtarzała: „Musisz je zobaczyć, zakochasz się”. Ostatnio moje weekendowe wypady kręciły się wokół Belgii i Niemiec, więc pomysł, by skoczyć do Francji, brzmiał jak miła odmiana. W końcu to tylko trzy godziny drogi.
Kupiłam bilety, spakowałam najpotrzebniejsze rzeczy, wsiadłam do busa. A na miejscu… przepadłam.

Wyobraź sobie miasto, w którym każda boczna uliczka prowadzi do czegoś ciekawego. Tak właśnie działa Lille — przyciąga kolorowymi elewacjami, kameralnymi zaułkami i zapachami unoszącymi się z lokalnych crêperii. I nawet ciężko mi napisać, co konkretnie w Lille zobaczyć, bo najlepiej po prostu….

Zobaczyć główny plac i zgubić się w plątaninie ciasnych uliczek

Ulica w Lille we Francji z kamienicami i ceglanymi budynkami po obu stronach, z pieszym ruchem i kawiarniami przy chodniku

Sercem miasta jest Grand Place. Główny plac, otoczony przepięknymi budynkami stanowi miejsce spotkań lokalsów i początki trasy zwiedzania turystów.

Najpiękniejszym budynkiem jest gmach Starej Giełdy (La Vieille Bourse). Pochodzi z połowy XVII wieku i składa się z 24 flamandzkich domów renesansowych, rozmieszczonych wokół centralnego dziedzińca arkadowego. Mimo, ze już dawno nie pełni swojej oryginalnej funkcji, w dalszym ciągu tętni życiem. W ogródkach spotykają się ludzie by porozmawiać lub rozegrać partię szachów, niekiedy też odbywają się tam pchle targi.

Zdobiona fasada zabytkowego budynku w Lille we Francji, z arkadami, dekoracyjnymi oknami i kawiarniami na poziomie ulicy
Dziedziniec w Lille we Francji z arkadami, dekoracyjną fasadą i stoiskami z książkami, gdzie przechodnie oglądają wystawione publikacje

Kolejnym pięknym budynkiem jest Theatre du Nord. Budynek pełni funkcję teatru od niedawna – 1989 roku. Poza tym zapewnia przestrzeń do organizowania różnego rodzaju spotkań i konferencji.

Diabelski młyn na placu w Lille we Francji, z centralną kolumną i otaczającymi ją zabytkowymi kamienicami


W sercu placu znajduje się Colonne de la Déesse, wzniesiony w XIX wieku, aby uhonorować udział miasta w odparciu imperium Habsburgów podczas oblężenia Lille w 1792 roku.

Od placu promieniście rozchodzą się mniejsze lub większe uliczki, w których można się zgubić i…

Podziwiać architekturę

Zdobione kamienice w Lille we Francji widziane z góry, z ulicą pełną przechodniów pomiędzy miejską zabudową.

To właśnie było moje główne zajęcie w mieście (bo jak inaczej mogłam każdego dnia przedreptać ponad 15 kilometrów?). Każda, dosłownie każda uliczka przyciągała jak magnes. Brukowanymi dogami, kolorowymi elewacjami, spokojem i ciszą. Można by rzec, ze Lille to idealne miejsce na długi spacer, tak po prostu.

Wąska uliczka w Lille we Francji otoczona wysokimi kamienicami z dekoracyjnymi fasadami i lampami zawieszonymi nad przechodniami.

Zjeść naleśnika – Lille Francja

Talerz z gryczaną galette z jajkiem, podaną z sałatą i napojem na stole w restauracji w Lille.

O tym, że naleśniki to nie jest polski wymysł dowiedziałam się na lekcji francuskiego. I nie dawało mi to spokoju, czym się różnią francuskie placki od tych, które babcia za dzieciaka robiła mi na śniadanie. Bo przecież naleśnik jaki jest – każdy widzi. Placek jak placek, każdy taki sam (poza pierwszym, on zawsze nie wychodzi).

Dwa naleśniki podane w restauracji w Lille: gryczana galette z jajkiem i pieczarkami oraz słodki naleśnik z bananami.

Otóż nie. Naleśniki są głęboko zakorzenione we francuskiej kulturze od stuleci (a dokładniej od XII wieku). Mimo lekkiej modernizacji składu (używanie ciemnej mąki zamiast jasnej), niewiele się w tradycyjnym przepisie zmieniło. Dalej obecne są dwie wersje – słona (zazwyczaj z serem/szynką/warzywami/grzybami) i słona (z cukrem/owocami/bitą śmietaną/czekoladą). Jeżeli chcecie spróbować najlepszych naleśników w Lille musicie się postarać w weekend creperie pękają w szwach, a na wolny stolik można czekać nawet dwie godziny!

Odpocząć w zielonej oazie

Jesienny park w Lille we Francji z trawnikiem pokrytym kolorowymi liśćmi i otaczającymi go drzewami w odcieniach żółci i pomarańczu

W każdym mieście, które zwiedzam, punktem obowiązkowym jest park. Nie wiem, skąd mi się to wzięło, ale tak już mam. Lubię usiąść na ławce wśród zieleni i wyciszyć się (szczególnie, jeżeli zwiedzam duże miasta). W Lille wyciszanie się było zbędę, bo miasto jest spokojne. Nie było też zbyt zielono, bo koniec listopada to raczej nie pora na podziwianie pełnego rozkwitu natury, jednak tradycję trzeba było zachować.

Kamienny pomnik w parku w Lille we Francji, przedstawiony na tle jesiennych drzew i otoczony trawnikiem oraz różowymi kwiatami.

Największym i najbardziej popularnym parkiem w mieście jest Parc de la Citadelle, otaczający zbudowaną w drugiej połowie XVII wieku cytadelę (dalej będącą czynnym obiektem wojskowym).

Poza wspomnianym wyżej, w Lille znajduje się kilkanaście zielonych miejscy, w których możecie odpocząć podczas zwiedzania (lista+mapa).

Odwiedzić Pałac Sztuk Pięknych i zachwycić się dziełami największych francuskich artystów

Okazały pałacowy budynek z kamiennymi zdobieniami, szerokimi schodami i ogrodem nad brzegiem wody.
Źródło: pixabay

Muzeum znajduje się w uroczym letnim pałacu Belle Époque z końca XIX wieku a oglądanie zbiorów to kilka godzin obcowania ze sztuką najlepszego gatunku.

Są dzieła Moneta, Raphaela, Gustave’a Courbeta, Rubensa, van Gogha, Donatello, Jacoba Jordaensa i Picassa, ale to tylko kilka najważniejszych nazwisk. Są obrazy, rzeźby i przedmioty codziennego użytku.


Poza obrazami warto też przyjrzeć się płaskorzeźbom, które są bardzo szczegółowymi modelami miast z XVII i XVIII wieku w dzisiejszej Belgii i północnej Francji, w tym Lille.

Mimo, że głównym celem było zobaczenie jarmarku bożonarodzeniowego, szybko zmieniłam moje założenia co do zwiedzania miasta. Nie jestem pewna, czy tam wrócę, bo mam jeszcze sporo ciekawych miejsc do odwiedzenia w Belgii czy Niderlandach, ale… Mogę powiedzieć, że niezależnie od pory roku, Lille poleca się na zwiedzanie!

WIĘCEJ INFORMACJI NA TEMAT LILLE ZNAJDZIESZ NA MOIM INSTAGRAMIE 💜

Olga

Olga – autorka bloga Follow Your Map. Pisze praktyczne przewodniki po miastach, intensywne plany zwiedzania i teksty o alternatywnych miejscach poza głównym szlakiem. Lubi dzielnice z charakterem, muzea, miejskie spacery i przestrzenie z historią w tle.

Wpisy powstają na bazie własnych podróży i doświadczeń. Znajdziesz tu konkretne trasy, miejsca i praktyczne informacje, które pomagają zaplanować krótki wyjazd i zobaczyć miasto w realnym tempie.

Rekomendowane artykuły