Będzie trochę sentymentalnie. Bo Londyn darzę uczuciem specjalnym. To był mój wymarzony cel podróży za dzieciaka (pewnie się filmów naoglądałam!) i miejsce pierwszego samodzielnego wyjazdu. W dziesiątą rocznicę tej przełomowej w moim życiu chwili postanowiłam odwiedzić miasto ponownie i przypomnieć sobie swój pierwszy samodzielny zagraniczny wyjazd.

Zwiedzanie Londynu w 2 dni

Do Londynu przyleciałam w piątek w nocy. Zwiedzać zaczęłam w sobotę rano. Zobaczenie wszystkich miejsc zajęło mi 1,5 dnia. Po mieście poruszałam się głównie metrem, używając London Day Travelcard (cena od £15.20 do £21.50 w zależności od stref, do kupienia w biletomatach na stacji metra).

Więcej informacji o transporcie miejskim w Londynie znajdziesz na stronie tfl.gov.uk

Tower of London, Tower Bridge i London Bridge: kawałek historii

Tower of London

Swoją podroż zaczęłam od Tower of London – prawie tysiącletnim budynku, który pełnił funkcję więzienia (takiego, z którego ponoć nie da się uciec), warowni i… zoo. Kompleks zamieszkuje sześć kruków. Legenda głosi, że jeżeli kruki opuszczą swoje miejsce, Tower of London zawali się, a Korona Brytyjska upadnie.

Tower Bridge

Niedaleko Tower of London jest Tower Bridge – most zwodzony, w którego wieży mieści się muzeum. To nie tylko dawka historii o Tower Bridge, ale także możliwość podziwiania panoramy Londynu z fajnej perspektywy (szklana podłoga też jest!)!

Tower Bridge

Z Tower Bridge rozciąga się widok na London Bridge – relatywnie nowy (1973), podświetlany most.

Ciekawostka: Jeden z poprzedników London Bridge został sprzedany do USA w latach 60 XX wieku i stoi tam do teraz!

Big Ben: to wcale nie jest wieża zegarowa!

Znaczy jest, ale „Big Ben” To nazwa dzwonu. Wieża zegarowa do, 2012 roku była po prostu nazywana „wieżą zegarową”, a później „Wieżą Królowej Elżbiety”.

Ciekawostka: Wiedzieliście, ze w Londynie jest też „Little Ben”? Znajdziesz go na skrzyżowaniu  Vauxhall Bridge Road and Victoria Street.

Opactwo Westminsterskie: podróż w czasie

opactwo westminsterskie

Opactwo Westminsterskie to jeden z najstarszych budynków w Londynie. Wybudowany w 1066 roku jest miejscem koronacji i zawierania małżeństw. W gotyckim kompleksie możecie zobaczyć Kącik Poetów, Grób Nieznanego Żołnierza oraz krzesło koronacyjne (używane nieprzerwanie od 1308 roku!). Odwiedzenie tego gotyckiego kompleksu to świetna lekcja historii o Londynie!

Pałac Buckingham: na herbacie u króla

pałac buckingham

Pałac Buckingham to oficjalna rezydencja Króla. Zbudowany na początku XVIII wieku pałac pełni funkcję 'reprezentacyjną’ – tutaj odbywają się wszystkie uroczystości i ważne wydarzenia. Tym, co przyciąga turystów do tego miejsca, jest ceremonia zmiany warty. Codziennie (w miesiącach letnich) lub co drugi dzień (w miesiącach zimowych), gwardziści, ubrani w charakterystyczne czapki z niedźwiedziej skóry symbolicznie przekazują sobie odpowiedzialność za ochronę pałacu.

pałac buckingham

Czy można zwiedzić Pałac Buckingham? Można, ale tylko w określonych dniach! Sprawdźcie dostępność na oficjalnej stronie, aby zarezerwować bilet i zobaczyć od środka najpopularniejszy pałac królewski na świecie! Jeżeli zwiedzanie jest niedostępne, przespacerujcie się po pięknym ogrodzie otaczającym budynek.

Ceny biletów do Pałacu Buckingham:

Dzieci£16.50
Dorośli£19.50 – £30.00

China Town: smak orientu

Lubię China Town. Nie tylko te londyńskie. Lubię te dekoracje, lampiony, smoki strzegące bram. i Lubię tamtejsze jedzenie. Najlepiej wietnamskie albo tajskie. Bo przypomina mi podróże 🙂 Lubię tłoczne uliczki i supermarkety, w których mogę kupić azjatyckie produkty. Po prostu lubię i już!

China Twon LOndyn
Zwiedzanie Londynu w 2 dni, Chinatown

Nie będę ukrywać, ze na Chintown idzie się jeść 🙂 Na Tiktoku znajdziecie mnóstwo wskazówek, gdzie zjecie najlepsze mochi i wypijecie najlepszą BubbleTea. A poza tym, piękna architektura, muzyka na żywo (zarówno uliczni grajkowie, jak i wydarzenia kulturalne organizowane przez azjatycką społeczność), oraz wszechobecne lampiony i inne dekoracje. Kawałek Azji w sercu Londynu.

London Eye: Londyn z innej perspektywy

London Eye jest całkiem 'nową’ atrakcją. Młyńskie koło miało być tymczasową instalacją upamiętniającą rok 2000, jednak stało się na tyle popularne, że postanowiono je zostawić. W momencie budowania był to największe koło młyńskie na świecie! Koło posiada 32 kapsuły (reprezentujące 32 dzielnice Londynu), ponumerowane od 1 do 33 (nie ma pechowej 13!).

Wskazówka: bilety na London Eye zarezerwujecie tutaj

Oxford Street: shopping time!

When I was seventeen London meant Oxford Street/ It was a little world, I grew up in a little world.

Oxford Street, Everything But The Girl

Tym razem odpuściłam, bo czasu miałam niewiele, ale podczas swojego pierwszego pobytu w Londynie, spędziłam na Oxford Street ogromną ilość czasu. Przez długoś prawie 2,5 km ciągną się witryny sklepów światowych marek. Na chodnikach uliczni grajkowie, performerzy i tłumy przechodniów. Jedna z głównych arterii miasta,

Katedra św. Pawła: budynek znany z filmów

Oglądaliście „Marry Poppins”? Nie? A „Thor: Mroczny Świat”? Też nie? Ale „Harry Potter i Więzień Azkabanu” Co łączy te trzy filmy? W każdym z nich tło wydarzeń chociaż przez chwile stanowi londyńska katedra św. Pawła! Ten charakterystyczny budynek z przełomu XVI i XVII wieku to kolejny punkt widokowy, z którego możecie podziwiać panoramę Londynu. Uwaga! Aby wejść na „Golden Gallery” trzeba pokonać 528 schodów!

Ciekawostka: Katedra św. Pawła cudem przetrwała bombardowania w czasie II wojny światowej. Podczas gdy otaczające ją obszary były intensywnie bombardowane, katedra pozostała w dużej mierze nietknięta mimo kilku bliskich wybuchów. Obraz katedry stojącej pośród dymu i płomieni stał się symbolem nadziei i odporności podczas wojny.

Zwiedzanie Londynu w 2 dni : Muzea (i to darmowe!)

Tate Modern: Takie muzeum to ja lubię!

O tym, że sztukę współczesną sobie cenię, to pewnie wiecie 🙂 A sztuka współczesna w jednym z najbardziej renomowanych muzeów na świecie to naprawdę COŚ! Można połazić, pozachwycać się, odpocząć, wypić kawę, albo zjeść pizzę (to akurat przed budynkiem – piwo mają też). Ja mogłabym tam spędzić cały dzień (muzeum jest generalnie darmowe – jednak niektóre wystawy są biletowane), ale wiadomo – są jeszcze inne rzeczy do zobaczenia. A do TATE na pewno wrócę!

Muzeum Historii Naturalnej: muzeum z prawdziwego zdarzenia

Jeżeli wyobrażacie sobie muzeum jako wielki budynek pełen wypchanych zwierząt, szkieletów dinozaurów i skamielin – to Muzeum Historii Naturalnej jest strzałem w dziesiątkę. Sale rozmieszczone na kilku piętrach mieszczą rożne artefakty dotyczące fauny i flory. Efektu WOW dodaje zwisający z sufitu odlew szkieletu diplodoka zwanego „Dippy”

Muzeum Techniki: jak to działa?

Zamiast wytworów natury wolicie to, co stworzył człowiek? Idźcie do Muzeum Techniki (Science Museum). Zobaczycie tam m. in.:

  1. Pierwszy parowóz na świecie, znany jako „Puffing Devil”. Został zbudowany przez inżyniera Richarda Trevithicka w 1801 roku i stanowi istotny kamień milowy w historii transportu.
  2. Rocket Stephenson’a: Kolejny parowóz, kolejny kamień milowy w dziedzinie transportu.
  3. Moduł Dowodzenia z misji Apollo 10, która była kluczową misją przygotowującą do lądowania na Księżycu w ramach misji Apollo 11. Moduł nosi nazwę „Charlie Brown”.

Do tego trochę światełek i stanowisk interaktywnych. Nauka sama wchodzi do głowy!

Wskazówka: O tym, jak zarezerwować przedział czasowy w muzeach piszę na Instagramie (wyróżnione relacje – Wielka Brytania)

Camden Town: wieczorny chillout

To moje ulubione miejsce w Londynie (i te, które w moim odczuciu przez ostatnią dekadę przeszło największą metamorfozę). Nie ma już bazarowych budek na których sprzedawano pamiątki równie chętnie co inne rzeczy. Nie ma tego całego bazarowego bałaganu. Ten eklektyczny rejon miasta oferuje nie tylko wiele klubów i barów, ale także unikalne doznania kulinarno-muzyczne. Wprowadźcie się w klimat nieformalnej atmosfery, zjedzcie coś pysznego z food courtu, a następnie oddajcie się magii muzyki na żywo w jednym z klubów tego niesamowitego miejsca.

Zwiedzanie Londynu w 2 dni – podsumowanie

Londyn jest idealnym miejscem na city-break. Tanie loty do stolicy Wielkiej Brytanii zdarzają się często, a samo miasto oferuje szereg atrakcji, czyli niezależnie od zainteresowań – każdy znajdzie coś idealnego dla siebie!