Wiedeń w jeden dzień. Godzina po godzinie.

 

 

wiedeń w jeden dzień
To miał być spokojny weekend w Bratysławie.  Tak planowaliśmy. Póki steward nie powiedział, ze nasz bus przejeżdża przez Wiedeń.  Szybkie spojrzenie na mojego towarzysza, i już wiem, że ten weekend nie będzie taki, jak sobie zaplanowałam.

Wiedeń w jeden dzień – godzina po godzinie.

Godzina 6.00 – Wysiadamy na dworcu. Chwila dezorientacji – w którą stronę teraz. Idziemy najpierw w lewo, ale za chwilę wracamy. Teraz w drugą stronę. Obok Wien Hauptbahnhof znajdujemy McDonald’s – jedyną jadłodajnię czynną o tak wczesnej godzinie. Idziemy na śniadanie. Przy niezdrowym (aczkolwiek nawet zjadliwym posiłku) ogarniamy plan wycieczki.

 

wiedeń w jeden dzień

Godzina 7.00 – Po posileniu się kawą i czymś tam jeszcze kupujemy bilet (jednorazowy 2€), łapiemy pociąg i jedziemy w stronę Schön- brun.

Godzina 8.00 –Wysiadamy na stacji Penzig. Czeka nas kilkunastominutowy spacer. Po drodze do pałacu Cesarzowej mijamy urokliwe wąskie uliczki i piękny, zielony park.

wiedeń w jeden dzień

Zachwycamy się tą zielenią, której u nas w Polsce brak. łapiemy promienie słońca i słuchamy szumu drzew. Droga nam się trochę wydłuża, ale przecież mamy cały dzień przed sobą!

wiedeń w jeden dzień

 

Godzina 9.00 – Docieramy do pałacu,będącego dawną letnią (!) rezydencją rodziny cesarskiej. To jeden z najpiękniejszych budynków w stylu barokowym w Europie. Żona cesarza Ferdynanda II zleciła w 1642 roku budowę letniego pałacu na terenie będącym od 1569 roku w posiadaniu dynastii Habsburgów. Wtedy też po raz pierwszy nazwała budynek „Schönbrunn”.  Pałac i ogród, budowane po oblężeniu tureckim od roku 1696, zostały całkowicie przekształcone za panowania Marii Teresy po roku 1743. Największą część roku Habsburgowie spędzali w niezliczonych komnatach, potrzebnych licznej rodzinie cesarskiej oprócz pomieszczeń reprezentacyjnych (więcej o pałacu mozecie przeczytać tutaj)
wiedeń w jeden dzień

wiedeń w jeden dzień

W roku 1830 urodził się tu cesarz Franciszek Józef, który poślubił czarującą Sisi i którego panowanie przypada na lata 1848-1916. Monarcha spędził ostatnie lata swojego życia wyłącznie w pałacu, który już 2 lata po zgonie cesarza przeszedł w ręce administracji młodej republiki. Od tego czasu pałac jest ze względu na swoje historyczne znaczenie, swoje niepowtarzalne położenie i wspaniałe wyposażenie jednym z głównych zabytków Wiednia i dziedzictwem kultury UNESCO.
wiedeń w jeden dzień
Wejścia na teren budynku strzegą ogromne posągi sfinksów. Przepychamy się przez tłum japońskich turystów i docieramy na dziedziniec. Jest pewne, że godzina, a nawet dwie nie starczą, aby w całości zwiedzić pałac i jego okolice.
wiedeń w jeden dzień
Godzina 10.00 – Włóczymy się po okolicach zamku. Podziwiamy ogrody, fontanny, gołębniki oraz stare, romańskie ruiny. Teren jest dobrze oznakowany – co kilkadziesiąt metrów widnieją oznaczenia, wskazujące kierunki do kolejnych atrakcji na terenie pałacu.

wiedeń w jeden dzień

wiedeń w jeden dzień

wiedeń w jeden dzień

Godzina 11.00 – Kupujemy pamiątki i wybierając jedyny słuszny środek transportu (czyli własne nogi 😉 kierujemy się ku centrum miasta.

Godzina 12.00 – Po drodze mijamy urokliwe uliczki i kolejny park.

wiedeń w jeden dzień

Naszym celem jest Loving Hut – restauracja serwująca wegańskie wersje azjatyckich potraw.

wiedeń w jeden dzień
Godzina 13.00 – Z pełnymi żołądkami ruszamy dalej. Przypadkiem trafiamy na Flohmarkt. Kolejną godzinę tracimy oglądając przeróżne starocie: płyty winylowe, zastawy stołowe, ubrania, biżuterię i kamienie.

wiedeń w jeden dzień

wiedeń w jeden dzień

 

wiedeń w jeden dzień

 

Godzina 14.00 Trafiamy do centrum, a konkretnie w dzielnice muzeów – MuseumsQuatier. Całość zajmuje powierzchnię 60 tys. m2, co czyni ten kompleks jednym z największych tego typu na świecie. Z racji braku czasu pobieżnie przyglądamy się budynkom i idziemy dalej, w stronę starego miasta. 

 

wiedeń w jeden dzień

wiedeń w jeden dzień

Godzina 15.00 – Podziwiamy konie krążące na placu przed Hofburgiem, czyli pałacem prezydenckim.

wiedeń w jeden dzień

Do roku 1918 Hofburg był centrum olbrzymiego imperium cesarskiego Habsburgów. Pod ich egidą ukształtowano wspaniały areał, zaplanowany uprzednio z rozmachem jako „forum cesarskie” – począwszy od „Starego Zamku” (Alte Burg), pochodzącego z XIII wieku, aż po najmłodszą część kompleksu, powstałą około 1900 roku.

wiedeń w jeden dzień

Godzina 16.00 – Kilkadziesiąt minut później odpoczywamy na starówce, a później włóczymy się wąskimi uliczkami, podziwiając architekturę i szukając poczty.

wiedeń w jeden dzień

 

Godzina 17.00 – Dziwny, wybudowany w centrum miasta budynek Hunderwasserthaus, nie bardzo pasuje do otoczenia. Wybudowano go w połowie lat osiemdziesiątych XX wieku, między ulicami Kegelgasse i Löwengasse.
wiedeń w jeden dzień
Pomysłodawcą tego budynku, o nierównych podłogach i ścianach to Friedensreich Hundertwasser, austriak z żydowskimi korzeniami, zafascynowany  Gaudim, stąd też podobieństwa w architektonicznych wytworach obu panów. W sklepikach w okolicy Hunderwasserthaus można nawet nabyć repliki dzieł Gaudiego – m.in słynną jaszczurkę z Parku Guell.

wiedeń w jeden dzień

wiedeń w jeden dzień

Godzina 18.00 – Prater – nasz ostatni przystanek. Miasteczko – z racji pogody – nie tętni życiem, chociaż na kilku atrakcjach bawią się pojedyncze osoby. żałujemy, ze zostało nam tak mało czasu do autobusu powrotnego, bo chętnie przejechalibyśmy się na diabelskim młynie (Reisenrad)  z którego można podwiać panoramę miasta. Krótko przed 19 udajemy się na dworzec, gdzie  czekać ma nasz autobus do Bratysławy

wiedeń w jeden dzień

wiedeń w jeden dzień

wiedeń w jeden dzień

wiedeń w jeden dzień

wiedeń w jeden dzień

wiedeń w jeden dzień

Godzina 19.00 – chwilę po przybyciu na dworzec sprawdzamy dla pewności bilety. Okazuje się, ze są na 19:30, ale na następny dzień. Krótka wizyta na portalu przewoźnika skutkuje zażegnaniem kryzysu. Autobus podjeżdża, a my zajmujemy miejsca na samym końcu. Za półtora godziny będziemy w Bratysławie, Ze słuchawkami na uszach zapadamy w krótka drzemkę. Trzeba zregenerować siły – jutro czeka nas równie męczący dzień.

Nigdy nie myslałam, że tak duże miasto jak Wiedeń, da się ogarnać w jeden dzień... Ale jak widać – dla chcącego nic trudego.

Przydatna strona :
Oficjalny przewodnik online – https://www.wien.info/en

A Wy byliście w Wiedniu?

Comments

  1. Olimpiaa

    Ale tam jest pięknie! Nie byłam nigdy w/we Wiedniu, ale strasznie mi się tam podoba!
    Mam nadzieję, że kiedyś będę miała okazję go odwiedzić 🙂

  2. Olga

    Pierwszy raz stosowałam taka formę -zazwyczaj zostaję w jednym miejscu minimum dwa dni, ale teraz wyszło jak wyszło. Fajnie,że się przyjęło – będę tak pisać częściej (już niedługo).

  3. Lonna

    Kilka late temu byłam w Wiedniu i zachwyciłam się tym miastem 🙂 Również, byłam bardzo krótko – tylko na weekend i nie udało mi się zobaczyć wszystkiego, ale w pałacu byłam. Piękne miejsce 🙂 Marzę, aby pojechać tam jeszcze raz.

  4. Ola

    Wiedeń jest przepięknym miastem, większość z nas jednak mam wrażenie, wpada tam tylko na jeden dzień. Kiedys musze tam wybrać się na dłużej:)

  5. Olga

    Jak na taki spontaniczny wypad, rzeczywiście udało się zobaczyć wiele. Nie marudziłabym jednak, gdyby czasu było trochę więcej, bo jednak jest co oglądać!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *