Gierłoż: Wilczy Szaniec – tam ukrywał się Hitler.

 

W samym sercu Mazur znajdują się porośnięte lasem ruiny Wolfschanze (Wilczy Szaniec) głównej kwatery Adolfa Hiltera. Tu wcielano w życie plan budowy Tysiącletniej Rzeszy. Tu podejmowano zbrodnicze decyzje, dotyczące losów wielu narodów Europy. Tu pracowały i przebywały najznamienitsze osobistości III Rzeszy. To małe, zamaskowane w lesie miasteczko stało się  miejscem zamachu na Adolfa Hiitlera.

Wilczy Szaniec: Historia

Wilczy Szaniec

W lipcu 1940 roku gen. mjr dr inż. Fritz Todt wraz ze swoim zespołem inżynierów – znakomitych specjalistów od  budowy umocnień i bunkrów –  otrzymał zadanie budowy tajnego obiektu w Gierłoży (Die Görlitz). Prace rozpoczęto wczesną jesienią, a wiosną roku 1941 umocniono nawierzchnie dróg, założono bocznicę kolejową oraz wybudowano lotnisko. Pod drzewami powstawały bunkry i umocnione zabudowania. Główne budynki nie posiadały okien, a kształtem przypominały prostokątne bloki betonowe lekko zwężające się do góry. Do wnętrza bunkrów prowadziło kilkoro drzwi. Wewnątrz istniało kila kondygnacji, pomiędzy którymi można było poruszać się windami. Wilczy Szaniec odznaczał się niezwykle skomplikowanym systemem bezpieczeństwa. Ścisły obszar kwatery wynosił 250ha. Całość zabezpieczona była zaporami z drutu kolczastego oraz polami minowymi o szerokości od 50 do 100m. Cały obszar kwatery składał się z.trzech koncentrycznie położonych stref bezpieczeństwa. System  zawiódł tylko raz, gdy płk Claus hrabia Schenk von Stauffenberg przemycił bombę.

Wilczy Szaniec

 

Wilczy Szaniec: Zamach

Wilczy Szaniec

Wywiad radziecki i aliancki nigdy nie zdołał zlokalizować położenia kwatery. Nawet okoliczna ludność Gierłoży zaintrygowana ruchliwym życiem w pobliskim lesie nie wiedziała, co naprawdę się tam kryje. W Wilczym Szańcu miał miejsce  zamach na Hitlera. Dnia 20 lipca 1944 roku o godzinie 12:42 potężny wybuch wstrząsnął kwaterą. Sprawdzą zamachu był przybyły z Berlina pułkownik Claus von Stauffenberg, który w swojej walizce miał ukrytą bombę z opóźnionym zapłonem.  Eksplozja nie zabiła jednak Hitlera, który doznał niewielkich obrażeń i był w stanie jeszcze tego samego dnia przyjąć przybyłego z wizytą Mussoliniego.

 

Wilczy Szaniec: Rozkaz „Wysadzić kwaterę!”

Wilczy Szaniec

W październiku 1944 roku oddziały Armii Czerwonej dotarły do wschodniej granicy Prus Wschodnich.   W związku z radzieckim zagrożeniem zdecydowano się przenieść główną kwaterę Wodza do Zossen w pobliżu Berlina. do Zossen w pobliżu Berlina. Dnia 22 listopada  wydano rozkaz zniszczenia Wilczego Szańca. Jego wykonanie nastąpiło nocą z 24 na 25 stycznia 1945 roku. Potężne betonowe bryły leciały na odległość 20-30 metrów. Dnia 27 stycznia. oddziały Armii Czerwonej przejęły byłą wojenną kwaterę Hitlera.

Wilczy Szaniec

Wilczy Szaniec: Po wojnie

Wilczy Szaniec

Rozminowanie terenu trwało dziesięć lat. W tym czasie odnaleziono i zabezpieczono ponad 54 tys. min. Osiedlająca się po wojnie w okolicach Kętrzyna ludność wykorzystywała materiały budowlane – często nie zużyte podczas budowy Wilczego Szańca – do własnych celów gospodarczych.Z byłej kwatery Wodza  wywożono cegłę, stal zbrojeniową, boazerię, kostkę kamienną, przewody miedziane i aluminiowe, rury kamionkowe oraz siatkę maskującą.

Wilczy Szaniec

 

Wilczy Szaniec: Obecnie

Wilczy Szaniec

Wilczy Szaniec udostępniony został do zwiedzania w 1959, chociaż jeszcze przed zakończeniem rozminowania kwaterę nieoficjalnie zwiedzały różne osobistości, np. w 1947 kardynał August Hlond. Rocznie zwiedzany jest przez 180-200 tys. turystów.

20 lipca 1992, w rocznicę zamachu na Hitlera, uroczyście odsłonięto tablicę pamiątkową ku czci Clausa von Stauffenberga. Tablica powstała z inicjatywy Ambasadora Republiki Federalnej Niemiec, dra Franza Bertelego. W uroczystości odsłonięcia tablicy uczestniczyło trzech synów Stauffenberga.

Wilczy Szaniec

Nieco później, 17 października 2003, w Wilczym Szańcu odsłonięto tablicę upamiętniającą saperów, którzy zginęli w czasie rozminowywania kwatery. Przy tablicy ustawiono atrapy min betonowych na wzór oryginału z Muzeum w Owczarni.

Wilczy Szaniec

 

Wilczy Szaniec: oficjalna strona obiektu

 

O innych ciekawych miejscach na terenie Warmii i Mazur przeczytasz tu.

Comments

    1. Post
      Author
  1. Ula - książkowe powroty

    W Gierłoży byłam chyba dwa razy za dzieciaka. Mieszkam na Warmii, więc nie miałam daleko. 🙂 Mimo że dziś interesuję się II wojną światową, wtedy kwatera mnie nie zachwyciła. Chciałabym jednak pokazać ją swojemu partnerowi, więc siłą rzeczy jeszcze raz odwiedzę to miejsce. Bardzo jestem ciekawa, jakie tym razem zrobi na mnie wrażenie. 🙂

    1. Post
      Author
      followyourmap

      Dla mnie drugi raz w gierłoży był po to, aby Krzyśkowi pokazać trochę ciekawostek historycznych w niekonwencjonalny sposób 🙂

    1. Post
      Author
      followyourmap

      ja pierwszy raz tez byłam w liceum! Ale jako, ze z roku na rok tematy okołowojenne kręcą mnie coraz mocniej postanowiłam wrócić!

    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
  2. Sylwia

    Byłam w Gierłoży kilkakrotnie, co wiąże się z tym, że od dziecka mieszkam na Warmii i Mazurach. Na mapie Polski jest wiele ciekawych miejsc do odwiedzenia.

    1. Post
      Author
  3. Angela

    Mazury poza jeziorami skrywają inne skarby. Chętnie się wybiorę, bo miejsce ma swój urok, a w dodatku nietuzinkową historię, którą warto poznać i zobaczyć na własne oczy.

  4. Edyta

    Od dwóch lat interesuję się starymi i nieczynnymi kopalniami, ich stanem oraz tym co się z nimi obecnie dzieje. Jednak od niedawna interesują mnie także opuszczone miejsca. Myślę, że ten punkt do takich należy. A sam fakt, że w tych murach przesiadywał Hitler wzbudza jakieś ciarki we mnie i poniekąd kusi do odwiedzenia. Dziękuję bardzo!

    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
  5. Marta K

    Byłam dwa razy. Raz za dzieciaka, więc wrażenie jedynie jako takie. Wybrałam się ponownie dwa lata temu i tu już nieco skrupulatniej przyjrzałam się historii, przebiegu wydarzeń czy pozostałym murom i ruinom, które spowodowały, że wyobraźnia szalała. Choć to smutny kawałek historii, bardzo lubię czytać, poznawać miejsca, słuchać ciekawostek na ten temat.

  6. Inga

    Kiedyś namiętnie śledziłam historię takich miejsc jak to, mają tę nutkę tajemniczości w sobie . Tyle się słyszy o tym miejscu, a ja jeszcze tam nie byłam, musze to nadrobić

  7. Sbundowani

    Znam to miejsce nieźle z racji mojej pracy. W moim pojęciu irytujące jest traktowanie von Stauffenberga jako jakiegoś wielkiego bohatera. To już na większy szacunek zasługiwałby szef Abwehry, Canaris, który zdając sobie sprawę, że Hitler ciągnie Niemcy ku zagładzie wykorzystując swoje stanowisko zbudował swoją sieć opozycyjną już w połowie lat 30-tych. W czasie wojny chcąc dostarczać wywiadowi brytyjskiemu (który notabene kilka lat wcześniej wydał na niego wyrok-bo szczerze należy zaznaczyć, że swoje za paznokciami też miał) informacje o kolejnych planach wojennych Führera zwerbował do roli szpiega żonę polskiego attache w Berlinie Halinę Szymańską, która przekazywała tajne dane bezpośrednio MI6. Po zamachu von Stauffenberga Canaris został wydany przez jednego z twórców operacji „Walkiria”. Został zamordowany w wyjątkowo wyszukany sposób. O co zaś chodziło zamachowcom w Wilczym Szańcu? Niejako rozgoryczeni w porażkach na froncie wschodnim chcieli ratować to, co się jeszcze dało. Warto pamiętać, że zamachowcy chcieli utrzymać zdobycze terytorialne po 1 września 1939. Jaki był efekt tego zamachu? Wyrok wydany na Warszawę. Hitler po zamachu stał się nieufny wobec każdego i jeszcze bardziej nieobliczalny. Wybuch powstania warszawskiego przypadł pechowo na kilka dni po zamachu w Wilczym Szańcu i rozjuszczony Hitler z poczuciem, że wszyscy go zdradzają, kazał zgładzić miasto, a Himmler, aby mu się przypodobać dodał punkt o wymordowaniu wszystkich cywili. Ot i taki zysk z całego zamachu, za ktąrym nie stała wielka idea, a raczej chęć ratowania własnych tyłków.
    Niemniej sam obiekt jest godny zobaczenia. Porażają dane architektoniczne i techniczne, np. dach bunkru ma 10 m grubości.

  8. Elf Naczi

    Mieszkam na Mazurach i na Wilczym Szańcu miałam być okazję tylko raz. Kiedyś będę musiała zabrać tam mojego chłopaka – interesuje się historią i na pewno byłoby to dla niego ciekawe przeżycie 🙂

    1. Post
      Author
  9. Kasia

    Jak byłam mała to co roku jeździliśmy z rodzicami w ro samo miejsce namazurach i co roku wilczy szaniec był kluczowa atrakcja 😉 chyba sentymentalnie muszę tam wrócić 🙂

    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
  10. Pomysłowa

    Pisałam kiedyś o tym miejscu nawet, więc jest mi znane ze słyszenia… no, może bardziej z czytania. Kiedyś pewnie będę je chciała zobaczyć. Takie historyczne miejsca są dla mnie przerażające i wciągające zarazem 🙂

  11. Ewelina Gac

    Oglądałam jakiś czas temu program o tym miejscu I obiecałam sobie, że się wybiorę. Minęło już ze dwa miesiace- trafiam na Twój artykuł i wiem, że muszę tam pojechać. Dzięki!

  12. Danka

    Wiele czytałam na temat tej budowli jak i innych faktów z życia Hitlera. A jednak jeszcze tam nie dotarłam, będąc nawet w kawiarni na górze Kelsztain a tak blisko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *