Kategoria: Podróże

La Boqueria – kulinarne serce Barcelony

06/04/2018 75

Mercat de Sant Josep de la Boqueria – bo tak brzmi pełna nazwa, to tętniący życiem, zniewalający zapachem i rążacy w oczy ilością żywych kolorów targ zlokalizowany przy najpopularniejszej barcelońskiej ulicy – La Rambla. Codziennie tłumy turystów i lokalnej ludności rozkoszują się świeżymi koktajlami, owocami morza i innymi przysmakami.

By Krzysiek

Praga na weekend – dziesięć rzeczy ktore musisz zrobić!

05/23/2018 65

Do tej pory odwiedziłam Pragę trzy razy. I wiem, że będą następne. Dlaczego? Bo to miasto, które oferuje turystom nie tylko piękne widoki, ale także ciekawe zabytki, oraz jedzenie i klimatyczne bary. I za każdym razem można odkryć to miasto na nowo. Postanowiliśmy dla Was wyszczególnić te obiekty, które po prostu musicie zobaczyć/spróbować podczas 2…

By Olga

Hoi An – magiczne miasto

05/03/2018 69

Stare miasto jest plątaniną uliczek z ogromną ilością pięknej, chińskiej architektury . Często pojawiają się sklepy z ręcznie szytą, tradycyjną odzieżą, pracownie jubilerskie, knajpki i sklepy dla turystów. Z pozoru jest to kolejne miasteczko, które żyje turystyką. Zmieniam jednak zdanie, gdy zapadnie zmrok.

By Olga

Bukareszt w jeden dzień. Dziesięć miejsc, które trzeba zobaczyć.

03/24/2018 52

Bukareszt,  mimo bogatej, sięgającej XV wieku historii,  dopiero uczy się turystyki.  Tak naprawdę, otwarcie na ludzi z zewnątrz nastąpiło po obaleniu reżimu Nicolae Ceaușescu w 1989 roku. Od dwóch dekad miasto (a właściwie cały kraj) rozwija trzeci sektor pod kątem turystów. Mimo, to, miasto oferuje wiele ciekawych miejsc, które spokojnie da się zobaczyć w jeden dzień.

By Olga

Bazary we Lwowie – tu zatrzymał się czas

03/01/2018 49

Przechadzając się uliczkami ścisłego centrum Lwowa napotkać można na wiele osób handlujących kwiatkami czy wyrobami kulinarnymi prosto z ręki, jednak prawdziwą mekką lwowskiego handlu są bazary. Przechadzając się pomiędzy rękodziełem, wszechobecną chińską tandetą, żywnością przechowywaną w warunkach. które w UE są nie do pomyślenia czułam się, jakbym cofnęła się w czasie. O dwadzieścia lat. Co najmniej.

By Krzysiek