1. Dzień Króla to urodziny koronowanej głowy

dzień króla

Wyobraź sobie, ze cały kraj świętuje Twoje urodziny! Ten dzień śmiało można nazwać największą imprezą urodzinową na świecie! Dzień Króla odbywa się corocznie 27 kwietnia, a mieszkańcy kraju mają wolne, aby świętować.


Fakt: Jeśli urodziny króla przypadają w niedzielę, podobnie jak w 2014 r., to obchody Dnia Króla odbywają się w sobotę

2. Wcześniej ‚Dzień Króla’ był ‚Dniem Królowej’

Królowa betarix

Przed wstąpieniem na tron Willema-Alexandra (2013 r.) święto nosiło nazwę Dnia Królowej (Koninginnedag) i odbyło się 30 kwietnia na cześć byłej monarchini, Królowej Beatrix. Nie był to faktyczny dzień urodziny koronowanej głowy (które przypadają w styczniu) , ale jej matki.


Fakt: Pierwszy raz uroczystości odbyły się 31 sierpnia 1885 r., Na cześć urodzin królowej Wilhelminy.

3) Tego dnia króluje pomarańcz


Kolor pomarańczowy jest noszony w Dniu Króla na cześć holenderskiej rodziny królewskiej – Domu Orange-Nassau.Jakiś czas przed wydarzeniem sklepowe półki zapełniają się pomarańczowymi gadżetami, ubraniami, dodatkami. Serio, tego dnia to kolor obowiązkowy.

Fakt: Przeciętna osoba wydaje 26 euro na pomarańczowe stroje lub pamiątki na Dzień Króla

4. Możesz jeść jak król przez cały dzień

dzień krola

Kolejny powód, aby odłożyć dietę na później Tego dnia króluje street food. Na każdym rogu można znaleźć sprzedawców serwujących przeróżne pyszności. Tradycyjnym przysmakiem jest tompouce- – słodkie ciastko z kremem. Ozdobione pomarańczowym lukrem specjalnie na ten dzień.


Fakt: W Dniu Króla następuje ogromny wzrost sprzedaży tompouce. Średnio o 600% w porównaniu z każdym innym dniem.


5. Impreza zaczyna się w nocy

.W sumie logiczne, prawda?Ale nie chodzi o noc następującą, tylko poprzedzającą święto. (zwaną… Nocą Króla). Koningsnacht to czas, kiedy najlepsze kluby, bary i puby pękają w szwach!


Fakt: Willem-Alexander jest pierwszym męskim monarchą w Holandii od 123 lat

6. Zakupowy szał, czyli pchle targi

dzień króla

Śmieci jednego człowieka to skarb drugiego… Pchle targi pojawiają się na wszelkich wolnych miejscach w każdym mieście. Każdy może sprzedać/kupić/wymieniać przedmioty. A z własnego doświadczenia wiem, ze w takich miejscach można upolować różne perełki (tak jak np. na Fleamarket w Wiedniu).


Fakt: Przeciętny sprzedawca uliczny zarabia tego dnia 90 €