‚Ratuj, walizka mi się nie chce zamknąć!’. – takie zdanie padłu z ust faceta pakującego się na kilkudniowy wyjazd do Barcelony… Tak było trzy lata temu. Teraz potrafimy spakować się na tydzień w plecak o pojemności 30 litrów (w którym jest sporo pustego miejsca na pamiątki).

Pamiętam moją pierwszą podróż samolotem – pełna walizka ciuchów, mapy, przewodniki, książka, laptop, telefon, kosmetyczka… Ledwo byłam w stanie ją podnieść! Teraz nie wyobrażam sobie dźgania tylu (jak się okazało) nie potrzebnych rzeczy. A przy okazji nie drażnią mnie zmiany w polityce bagażowej w liniach lotniczych (bo i tak zabieram ze sobą tylko plecak).

Przed Wami najlepsze i uniwersalne patenty na spakowanie bagażu podręcznego tak, by był naprawdę niewielki, ale mieścił wszystko, co potrzebne na wyjazd.

Jak spakować się w bagaż podręczny – Roluj ubrania

Wracając do wspomnianego we wstępnie pakowania do Barcelony – wszystkie ubrania w walizce były złożone w kostkę (a pomiędzy nimi była masa pustej przestrzeni!). Tak pakuje się większość ludzi, Tymczasem najlepszą metodą pakowania ubrań jest ich rolowanie. Dzięki temu można nie tylko zaoszczędzić miejsce w bagażu podręcznym, ale i zminimalizować ryzyko ich pogniecenia.

Jak spakować się w bagaż podręczny -miniaturowe wersje kosmetyków

Tutaj są dwie opcje – albo kupujecie miniaturki swoich ulubionych produktów dostępne w drogeriach, albo kupujecie puste pojemniczki i przelewacie swoje ulubione produkty,Ja zazwyczaj stosuję drugą opcję, bo jest zdecydowanie tańsza. Jeżeli jadę gdzieś na dłużej (z bagażem podręcznym ofc!), kupujemy najpotrzebniejsze kosmetyki na miejscu!

Warto pamiętać, że do bagażu podręcznego pakujemy mniejsze wersje kosmetyków nie tylko ze względu na oszczędność miejsca, ale także z powodu przepisów. Zgodnie z nimi w bagażu podręcznym nie wolno przewozić płynów czy kremów powyżej 100 ml.

Jak spakować się w bagaż podręczny – sporządź listę

Pamiętam, jak pakowałam się do Wietnamu. my i dwa plecaki (i tak przez miesiąc). Musieliśmy pomieścić namiot, dwa śpiwory, apteczkę, buty trekkingowe, ubrania na zmianę…. Radząc się przyjaciół i rodziny dopisywałam do listy kolejne przedmioty, aż w końcu….

Jak spakować się w bagaż podręczny – czy na prawdę tego potrzebuję?

Zdałam sobie sprawę, że rzeczy jest coraz więcej a miejsca w plecakach coraz mniej. Dodatkowo, miałam świadomość, że ten cały ciężar będę dźwigać na własnych plecach! Wcześniej sporządzona listę przestudiowałam kilka razy i zaczęłam skreślić z niej pozycje, które należały do kategorii ‚nie-aż-tak-potrzebne’.W ten sposób zaoszczędziłam 25% dostępnego miejsca.

Jak spakować się w bagaż podręczny – wykorzystaj każdą przestrzeń!

Taki Tetris w żywym wydaniu! Upycham wszędzie wszystko.Wykorzystuję każdą przestrzeń i wolną kieszonkę, Kupiłam kubek? Ok, do środka wrzucę jakieś drobiazgi. Zostało trochę miejsca po boku? Wrzucę tam zrolowany tshirt! I tak dalej…

Jak spakować się w bagaż podręczny – weź więcej na siebie

czyli – ubierz się na cebulkę. Wiadomo, ze najwięcej miejsca zajmują kurtki i bluzy. Dlatego najlepiej jest założyć je na siebie. W samolocie (szczególnie w tanich liniach) jest dosyć chłodno – gruba bluza lub kurtka zapieni nam komfort podróży. Jeżeli temperatura w środku jest odpowiednia – kurtka (bluza) może nam posłużyć jako poduszka.

Jak spakować się w bagaż podręczny – zostaw trochę luzu.

Kiedyś nie wyobrażałam sobie spakowania siebie w plecak. A już na pewno nie tak, żeby zostawić trochę miejsca. Tymczasem mój plecak na wyjazd jedzie prawie w połowie pusty. Miejsce warto zostawić sobie z dwóch powodów. Po pierwsze, nigdy nie udało mi się spakować tak ładnie na lot powrotny, jak na ten do do miejsca docelowego. Druga sprawa – więcej miejsca= więcej pamiątek 🙂

Dwa lata temu ledwo spakowałam się w walizkę. Teraz na taki sam wyjazd biorę plecak (a właściwie pół). Ta minimalizacja trwała trzy lata. Powoli zaczęłam rozumieć, co mi jest na prawdę potrzebne. Mam swoje sprawdzone produkty, które towarzyszą mi w podróży.

Więcej nie potrzebuję.