W ciągu kilku dni we Lwowie udało nam się poznać więcej ciekawych smaków niż w trakcie innych podróży (no, może poza Wietnamem).  Było słodko, słono, wegańsko oraz tradycyjnie. Na mieście jedliśmy śniadania, obiady i kolacje, a później testowaliśmy lokalne bary, bo przecież – człowiek to nie wielbłąd 🙂

GDZIE ZJEŚĆ WE LWOWIE 2019

Cukor

Ej, pingwin, wejdźmy! 

No i weszliśmy. W środku trochę hipstersko, dania podane tak, że nic, tylko cykać fotki i wrzucać na Instagram. Ta kawiarnio-restauracja ma ogromny plus – serwuje śniadania cały dzień (co przy nocnym życiu miasta jest po prostu świetną opcją). W menu znajdziecie zdrowe musli i granole i mniej zdrowe, klasyczne śniadanie angielskie. Poza tym, cała gama naleśników (słodkich i wytrawnych).

cukor menu  lwów gdzie zjeść we lwowie

cukor lwów gdzie zjeść we lwowie

cukor lwów gdzie zjeść we lwowie

cukor lwów gdzie zjeść we lwowie

cukor lwów gdzie zjeść we lwowie

 

 

Frans.ua gdzie zjeść  we lwowie

frans.ua lwów gdzie zjeść we lwowie

Tą piekarnię mijaliśmy za każdym razem, pokonując trasę hotel-centrum. Mały, nierzucający się w oczy lokal oferuje śniadania (na słodko i na słono), ciasta oraz (a może ‚przede wszystkim?’) pyszną i aromatyczną kawę. Mimo, że nigdy nie jadam śniadań na słodko, croissantowi z czekoladą po prostu nie mogłam się oprzeć!

frans.ua lwów gdzie zjeść we lwowie

frans.ua lwów gdzie zjeść we lwowie

 

 

Chinkalnia gdzie zjeść we lwowie

chinklania lwów gdzie zjeść we lwowie

Hit naszego wyjazdu, który obudził w nas miłość do gruzińskiej kuchni oraz sprawił, że to państwo stało się jedną z topowych pozycji na naszej podróżniczej liście. Jedyną wadą  knajpki jest to, że w środku jest bardzo mało miejsca, jednak jedzenie rekompensuje wszystko! Dla mnie hitem było chaczapuri po adżarsku (danie z jajkiem na zdjęciu) za 68 uah.

chinklania lwów gdzie zjeść we lwowie

chinklania lwów gdzie zjeść we lwowie

chinklania lwów gdzie zjeść we lwowie

chinklania lwów gdzie zjeść we lwowie

Ta restauracja to międzynarodowa sieciówka, której lokale znajdują się także w Warszawie i we Wrocławiu (szkoda tylko, że ceny są odpowiednio wyższe…)

 

 

Cisar gdzie zjeść we lwowie

Restauracja znajduje się w samym środku miasta (niedaleko od opery) i serwuje głównie dania kuchni ukraińskiej. Zjemy tu pierogi, placki i zapiekanki. Mimo świetnej lokalizacji, lokal nie jest przepełniony i można się swobodnie rozgościć. Minusem jest ‘klubowa muzyka’, która kompletnie nie pasuje do tego miejsca.

 

 

Vegano Hooligano gdzie zjeść we lwowie

Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie sprawdzili, co dobrego Lwów ma do zaoferowania ludziom jedzącym trawę. Tak właśnie trafiliśmy do Vegano. Lokal schowany gdzieś w ciasnej uliczce od frontu pokryty jest graffiti, ale to tylko zmyłka, bo w środku jest całkiem przytulnie. Jedna sala to typowa jadłodajnia, inne to working space z miejscem na rozłożenie laptopa, przeglądem prasy, jakimiś książkami i całkiem dobrym WiFi. No ale w restauracji się przecież je 🙂 W menu wegańskie standardy, czyli burgery, falafele i wrapy oraz rzeczy mniej oczywiste takie jak wegańskie sushi.  A do tego pyszne grzybowe cappuccino.

 

 

Dom Legend gdzie zjeść we lwowie

Chyba najciekawszy bar, w jakim zdarzyło nam się pić, znaczy być.  Wielopiętrowa kamienica przypomina mi te, które widziałam na londyńskim Camden. Wnętrze budynku podzielone jest tematycznie – każde piętro odpowiada innej lwowskiej legendzie. Na dachu kamienicy  stoi sobie zabytkowy trabant,  do którego można wsiąść (z czego Krzyś skorzystał). Dach to też ogródek piwny z całkiem fajną panoramą miasta.

 

Bańka w związku z tym

Bary tematyczne są fajne, a Lwów przoduje w tej kategorii. Po Domu Legend czas na Bańkę (której drugie imię powinno brzmieć „wszystko w  słoiku”). I pisząc „wszystko” mam na myśli dosłownie wszystko, od napojów, poprzez przekąski (wędzony ser – najlepszy!) na kebabie kończąc.  Małym minusem miejsca jest menu tyko w języku ukraińskim, obsługa mówi jednak po polsku!

 

 

Lampa gazowa gdzie zjeść we lwowie

Tym razem motywem przewodnim jest XIX-wieczny wynalazek.  Wnętrze lokalu jest ciemne, oświetlone setkami lamp, rozstawionymi niemal wszędzie. Tak naprawdę, to takie małe muzeum, bo każdy obiekt ma swój numer seryjny. Oprócz tego, opisy poszczególnych lamp znajdziecie na tylnej stronie menu. Poza fajnym oświetleniem jest też sztuczny dym i rockowa muzyka. W menu standardowo piwo,  przekąski (naleśniki z serem ♥), oraz słynne na całe miasto shoty w probówkach (nie spróbowaliśmy, ponieważ  pijemy świadomie i nie mieszamy).

 

 

Poczta Poniewież

gdzie zjeść we lwowie

Takie eleganckie miejsce, zupełnie inne niż te, w których byliśmy wcześniej.

Mam wrażenie, że domeną Lwowa są lokale tematyczne – taka też jest Poczta. W środku ściany ozdobione są starymi pocztówkami, staromodne maszyny do pisania i inne artefakty z ubiegłych dekad stanowią główny element wystroju. Na zewnątrz znajdziemy urocze stoliki. To chyba jedyny lokal, w którym obsługa komunikuje się tylko po angielsku. W menu dobre wina, kilka piw i wariacje na temat spaghetti. Oprócz tego kilka pozycji ‚na słodko’ i menu dla dzieci. gdzie zjeść we Lwowie

GDZIE ZJEŚĆ WE LWOWIE 2019

To nasze subiektywne zestawienie. A Wy? Byliście (jedliście) we Lwowie?

Możecie coś do pisać do naszej listy? GDZIE ZJEŚĆ W

Spodobał Ci się wpis? Zapisz go ‚na później” 

GDZIE ZJEŚĆ WE LWOWIE – PINTEREST!

Gdzie zjeść we Lwowie

Więcej o informacji o Ukrainie znajdziecie pod tym linkiem lub klikając w obrazek poniżej.