Wiedeń w jeden dzień.

Wiedeń w jeden dzień.

02/09/2018 34 By Olga

‘Szanowni państwo, witamy na pokładzie’. Dzisiejsza trasa to Warszawa, Łódź,  Katowice , Wiedeń, Bratysława’. Że jak? Szybki rzut oka w stronę mojego towarzysza podróży, i już wiem, że nasza najbliższa  podróż będzie inna niż planowaliśmy.

Godzina 6.00 Wiedeń w jeden dzień

Wysiadamy na dworcu i łapiemy orientację. Serio, nie wiemy gdzie iść, bo przecież tego nie było w planie. Lokalizujemy najbliższego Mc Donald’sa, zamawiamy śniadanie i ogarniamy temat.

Godzina 7:30 Wiedeń w jeden dzień

Wiedeń w jeden dzień

Kupujemy bilet i wsiadamy do pociągu, który zawieźć ma nas pod pałac Schonbrunn. Wiedeński dworzec jest dobrze oznakowany, nie ma problemu ze znalezieniem właściwego peronu, biletomatu czy informacji.

Godzina 8:30 Wiedeń w jeden dzień

Wiedeń w jeden dzień

Wysiadamy na dworcu, idziemy wąskimi uliczkami, zatrzymujemy się przez chwilę w parku, podziwiamy wszystko dookoła, od uroczych kamieniczek, brukowanych wąskich uliczek do pięknej fontanny w parku. Zieleń nagle się urywa , a przed nami na horyzoncie pojawia się wielki żółty budynek. Bliżej, wylegują się kamienne lwy strzegące wejścia na teren pałacu. Jesteśmy na miejscu!

Wiedeń w jeden dzień

Wiedeń w jeden dzień

Wiedeń w jeden dzień

 

Godzina  9:00-11:00 Wiedeń w jeden dzień

Wiedeń w jeden dzień

Kolejne dwie godziny spędzamy zwiedzając ogrody.  Podziwiamy alejki z idealnie przyciętymi drzewami, piękne rzeźby, rozwijające się kwiaty, rzymskie ruiny. Obserwujemy spacerujących ludzi, lekcję jogi, odpoczywamy chwilę.  Na koniec wrzucamy monetę do Fontanny Neptuna i ruszamy w stronę centrum.

Wiedeń w jeden dzień

Wiedeń w jeden dzień

Godzina 12:00 Wiedeń w jeden dzień

Szybki obiad w Loving hut, najlepszej Wege-azjatyckiej restauracji na świecie (wiedzieliście, ze mają nawet wegańskie krewetki?)!

Godzina  13:00  Wiedeń w jeden dzień

Błądzimy po uliczkach. Wychodząc z jednej z nich trafiamy na Flohmarkt, czyli targ staroci.  Spędzamy prawie godzinę oglądając pochodzące z ubiegłego stulecia zastawy stołowe, zabawki, czasopisma, książki i inne rzeczy codziennego użytku.

Wiedeń w jeden dzień

Wiedeń w jeden dzień

Wiedeń w jeden dzień

 

Godzina 14:00

Wiedeń w jeden dzień

Zwiedzamy dzielnicę muzealną  (MuseumsQuariter; Museumsplatz 1) Usytuowana na krańcach Starego Miasta, w dawnych cesarskich stajniach dworskich, skupia na powierzchni około 60.000 m2 instytucje z zakresu różnych dziedzin sztuki, restauracje, kawiarnie i sklepy, tworząc postmodernistyczną kombinację barokowych budynków i nowoczesnej architektury. Podziwiamy, jednocześnie żałując, że tym razem nie mammy możliwości odwiedzić żadnego muzeum.

Wiedeń w jeden dzień

 

Godzina 14:30 Wiedeń w jeden dzień

Wiedeń w jeden dzień

Przystanek Stare Miasto. Chwilę wałęsamy się po starówce, świadomi tego ze zapas czasu się kurczy. Robimy kilka zdjęć i biegniemy dalej.

Wiedeń w jeden dzień

Wiedeń w jeden dzień

Godzina  15:00 Wiedeń w jeden dzień

Wiedeń w jeden dzień

Z zatłoczonej starówki przemieszczamy się pod Dom Hundertwassera.  Pamiętam go z poprzedniego pobytu w Wiedniu. Surrealistyczny, kolorowy budynek, który płatał figla mojemu umysłowi), teraz (po pobycie w Barcelonie) widzę w nim trochę Gaudiego.  I się nie mylę. Friedensreich Hundertwasser, projektując ten kompleks mieszkalny inspirował się Hiszpanem, co widać w zastosowaniu kolorowych, ceramicznych płytek i formie biomorficznej.  Powiązania z Gaudim są tak silne, ze w jednym ze sklepów z pamiątkami dostrzegam repliki jaszczurki z Parku Guell…

Wiedeń w jeden dzień

 

Godzina 16:30 Wiedeń w jeden dzień

Wiedeń w jeden dzień

Zaczyna padać, no, ale przecież nie odpuśćmy sobie wesołego miasteczka! Ze względu na pogodę Prater jest pusty (nie tak, jak opuszczony Spreepark w Berlinie, ale jednak nie tętni życiem).  W lekkiej mżawce spacerujemy między atrakcjami,  podziwiamy Diabelskim Młynie – Risengrad (DiabekllskiMłyn), najstarszą tego typu atrakcje w Europie. Krzysiek zapatrzony mówi ‘Skądś kojarzę to miejsce’.  „Już wiem! Tu kręcono jednego z „Bondów”. Fanką Bonda nie jestem, ale zrobiłam search i wiem, że to było „W obliczy Śmierci” z Daltonem. Jeszcze chwilę patrzymy na ‘kolejkę wodną’. Robi się chłodno, idziemy.

Wiedeń w jeden dzień

 

Godzina 18:00 Wiedeń w jeden dzień

Uciekamy na dworzec, zmęczeni całodniowym zwiedzaniem. Za godzinę będziemy w Bratysławie. Przed nami kolejny dzień pełen wrażeń.